..opublikowałem poniedziałek, 3 lipca 2017 22:56

Pocztówki od Wszechświata

Post na temat:
Nastrój:

Kilka dni temu, podczas spaceru pewnego czerwcowego popołudnia poprosiłem DP by zrobiła Mi kilka zdjęć, z myślą o Rodzicach. Efekt spodobał Mi się, jedno zdjęcie jednakowoż szczególnie Mnie zaskoczyło: swoją świetlistą i ciepłą aurą oraz nieco rozmytą postacią o wiele bardziej przypominało Mi fotografię z Duchowego Planu, niż fizycznej rzeczywistości. Efekt ów zdumiał Mnie i zaskoczył, a nawet poruszył - poczułem się, jak gdybym otrzymał pocztówkę z "przyszłości", dosłowną fotkę Stamtąd. Było to dla Mnie tak poruszające, gdyż ujrzałem Siebie zupełnie inaczej: szczęśliwego, z Pokojem w Sercu, pełną pogodą Ducha. Chwilami odczułem wręcz ulgę, rodzaj ukojenia, odpoczynku. Czułem Siebie na tym zdjęciu, jak gdybym przebywał w Domu od nieokreślonego, niekrótkiego czasu - i jak gdyby był to po prostu jeden z wielu spontanicznie uchwyconych kadrów. Czułem Siebie w takim stopniu... który Mnie poruszył, pewnie z uwagi na kontrast względem tego, jak czuję się aktualnie tutaj na co dzień. Jakbym ujrzał Siebie żyjącego prawdziwie.

Niczym pocztówka z Duchowego Planu.

Mimo to odnajduję w tym zdjęciu pewne pokrzepienie, jest ono dla Mnie jednym z wielu elementów Mojego osobistego dialogu z Wszechświatem. Kojarzy Mi się z innym zdjęciem, które objawiło Mi się jakiś czas temu bardzo nieoczekiwanie. Doświadczyłem wówczas istotnego pod względem duchowym doświadczenia, w którym potrzebowałem podjąć wiarygodną, prawdziwą decyzję. Bardzo niedługo po jej podjęciu na ekranie Mojego smartfona wyświetliła się tapeta, która zwykle nie była losowana (mam ustawione losowo wyświetlane tapety), o ile zdążyła się w ogóle kiedykolwiek pojawić. Tym razem jednak wyświetliła się, a jej treść dość jasno korespondowała z właśnie podjętą decyzją, stanowiła jak gdyby potwierdzenie jej "usłyszenia", potwierdzony odbiór - abym wiedział, iż Mój komunikat nie poszedł w próżnię.

Było to dla Mnie osobliwe, a jednocześnie dające do myślenia - tak, jak i tym razem z owym świetlistym, ciepłym zdjęciem. Dialog z Wszechświatem, dzięki któremu wiem iż w żadnej chwili nie jestem tak naprawdę sam, choćbym nawet i czuł się samotny. Prawdziwa samotność nie jest możliwa, Obecność odnajdziemy w Sobie zawsze i wszędzie, jeśli tylko skierujemy Tam Nasz duchowy wzrok.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz